Eklektyczna Praga – Białostocka

Warszawa, 52m2 + 18m2
Projekt tego wnętrza opiera się na pracy z kolorem, materiałem i kontrastem, ale bez dosłowności i bez efektu „pokazowego”. Zależało mi na stworzeniu przestrzeni ciepłej, zmysłowej i wielowarstwowej, w której poszczególne elementy prowadzą ze sobą dialog.

Salon buduje głęboki kobalt zestawiony z fornirem california burl. Naturalny, nieprzewidywalny rysunek drewna staje się tu równoważnym elementem kompozycji, a nie jedynie tłem. Kluczową rolę odgrywają wykończenia: matowe i połyskliwe, gładkie i chropowate, miękkie i twarde. To właśnie one nadają przestrzeni rytm i sprawiają, że wnętrze nie jest płaskie ani jednowymiarowe.

Sypialnia utrzymana jest w ciepłej, kojącej palecie barw z wyraźnym, ale nienachalnym nawiązaniem do estetyki mid-century. Proporcje, światło i materiały pracują tu na atmosferę spokoju i wyciszenia. To przestrzeń, która nie narzuca się formą, ale buduje komfort poprzez balans i ponadczasowość.

Łazienka jest najbardziej wyrazistym akcentem projektu. Dominują w niej połyskujące, burgundowe płytki o lekko rustykalnym charakterze, zestawione z czeczotą w nowoczesnym wydaniu. Całość dopełnia Calacatta Viola, której burgundowe użylenie naturalnie wpisuje się w kolorystykę wnętrza. Na podłodze pojawia się klasyka warszawskich mozaik – gorseciki – subtelne odniesienie do lokalnego kontekstu i tradycji.

Cały projekt opiera się na świadomym łączeniu faktur, kolorów i materiałów. Nie chodzi tu o efekt wizualny sam w sobie, ale o atmosferę, która zostaje z użytkownikiem na dłużej.

Wizualizacje